Dzika, pogańska wyobraźnia
iskry wskrzesiła raz w popiele
który jedynie snem się spalał.
Tchnęła weń życie, i niewiele
brakło, by ogień wylazł z pieca
i spalił całą wieś spokojną;
żeby zabijał i przyświecał
zbrodniom.
Świat poznał mistrza Antonycza,
zapomniał go pijany wojną.
Wściekła, pogańska wyobraźnia
jak wir na rzece, jak wiatr w drzewach -
potężny oręż, w dobrych czasach
świat się zakochać może w śpiewach
które z niej życie poczynają
i wykpiwają te narody,
które się do niej dobierają
z mody.
Chadzał cicho po wielkich miastach,
głuchych jak pnie, tępych jak kłody.
Trzydziesty siódmy, płuca zabiły
cię. Cmentarz Janowski we Lwowie.
Jak pies siadł tuż koło mogiły
kochany dziewięciozgłoskowiec.
Utkwiłeś oczy w gwiezdnych blaszkach
i z ich układu czytasz: zima.
I śledzisz odblask ich we flaszkach
wina.
Niech cię pamięta ta wielka wiśnia,
ojczysta nasza Ukraina.












Comments
Mickiewicz kiczowaty? Ja tam neutralny jestem, coś tam chłopak umiał napisać. Przynajmniej się starał.
--
Pan Gardło Sobie Podrzynam - Ociekający Jadem Od Stó
--
Long live Förenade konungarikena Sverige och Norge.
Przyznam bez bicia, że nazwisko pana Antonycza co najwyżej obiło mi się o uszy, tak więc dopiero przybliżenie jego historii pozwoliło mi na pełną analizę treści. Ano właśnie, po stokroć podziwiam za tak płynne operowanie metaforami, bowiem nie sztuką jest napisać wszystko tak po prostu jak w moim przypadku. Wiersz jest po prostu piękny, tchnie z niego prawdziwa lojalność narodowa, której niejeden zadeklarowany patriota mógłby tylko pozazdrościć.
A romantyzmu i tak będę bronić ;D Aczkolwiek co do poezji współczesnej zgadzam się w zupełności.
--
Jednak zostanie po mnie ta siła fatalna, co mi żywemu na nic... tylko czoło zdobi,
lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna, aż was, zjadacze chleba- w aniołów przerobi.
Może warto zweryfikować czy faktycznie mu się zasłużone miejsce należy. Ale wątpię, czy by masz system szkolnictwa taką rewelację udźwignął.
--
Pan Gardło Sobie Podrzynam - Ociekający Jadem Od Stó
Dziękuję. ^^
A do Antonycza zachęcam, choć pewnie jego odnalezienie będzie Cię kosztować trochę trudu. W razie czego - mogę pożyczyć Ci swój wybór jego wierszy [niestety, regularnych tomików nigdy nie czytałam, nawet nie wiem, czy je przełożono w całości na polski].
--
Long live Förenade konungarikena Sverige och Norge.
--
Jednak zostanie po mnie ta siła fatalna, co mi żywemu na nic... tylko czoło zdobi,
lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna, aż was, zjadacze chleba- w aniołów przerobi.
--
Long live Förenade konungarikena Sverige och Norge.
Previous PageNext Page